HENRYK CHMIEL

Magia fotografii fascynowała mnie już w kółku fotograficznym szkoły podstawowej w Cieszynie. Wtedy to z ciekawością odkrywałem tajemnice obróbki negatywów, a także pozytywów oczywiście czarno – białych, bo w kolorze jeszcze nie było to możliwe i od tej pory pasja fotografowania już we mnie pozostała.
Teraz patrzę na przyszłe strony księgi czasu mojego życia fotograficznego, które są przede mną i na tych stronach jest nadal miejsce na moją pasję. Nie przeglądam przeszłych kart, ale z ciekawością spoglądam na niewypełnione jeszcze karty przyszłości, które staram się fotografią wypełniać. Próbuję w tym szalonym pędzie współczesnego życia przede wszystkim podążać za moją pasją, aby nie zasnęło we mnie to, co już dawno temu we mnie się zrodziło.
Jaka jest moja fotografia? Tego nie wiem. Mnie się ona podoba, ale czy innym?… Z fotografią jest podobnie jak z rybakiem, który złapał rybkę i z tego powodu się cieszy, choć drugi by na nią nawet nie spojrzał.
Jestem członkiem rzeczywistym Stowarzyszenia Twórców Fotoklub Rzeczypospolitej Polskiej (AFRP) z nadanym tytułem artysty fotografa (nr leg. 390). Dotychczas miałem dwie wystawy indywidualne, a także brałem udział w wystawach grupowych. Czynnie uczestniczę w międzynarodowych konkursach pod patronatem FIAP. Oprócz wielu akceptacji, które otrzymały moje fotografie, otrzymałem też dwa medale: jeden FIAP – srebrny medal w salonie fotografii w Pradze (Czeska Republika) za pracę “Anger / Złość”, a drugi PSA – srebrny medal w salonie fotografii w Davos w Szwajcarii za pracę “The beechen forest / Bukowy las…. “, a także dyplom uznania w salonie fotografii w Bardejowie na Słowacji za fotografię “Love left the suffering remained / Miłość odeszła cierpienie zostało”, wydany przez Ukraińskie Centrum Sztuki Fotograficznej.
HENRYK CHMIEL
The magic of photography fascinated me already in the photo circle in primary school in Cieszyn. Then, with curiousity I discovered the processing secrets of negatives and positives, of course black and white, because in color has not yet been possible, and from then a passion of photography remained in me.
Now I look on future pages in the book of the time of my photographic life – the time that is in front of me, because in these pages is still a place for my passion. I do not look over the past cards of my book of time, but curiously I look at the blank cards of future, of which I try to fill with more photographs. I try in mad rush of the modern world primarily to follow my passion, and not to put asleep what was already born in me a long time ago.
What kind is my photography? I do not know. I enjoy it, but do others? … With photography it is like with fisherman who caught a small fish and enjoys it, although others not even will look at it.
I am a member of Photoclub of Republic of Poland (AFRP) of the title given me as the artist Photographer (ID numer 390). So far, I had two solo exhibitions, and also I took part in group exhibitions. I am actively participating in international competitions under the patronage of FIAP. In addition to many of acceptance that I received for my photographs, I received two medals, one FIAP – silver medal in photo salon in Prague for work “Anger / Złość” and the other PSA – silver medal in photo salon in Davos, Switzeralnd for work “The beechen forest / Bukowy las….”, as well a diploma in photo salon in Bardejov, Slovakia for a photograph “Love left the suffering remained / Miłość odeszła cierpienie zostało”, issued by the Ukrainian Center of Photographic Art.